*w porównaniu z Michelin Energy pierwszej generacji
T / H / V
Źródło: materiały producenta
Ci co jeżdżą np na kormoranach albo barumach pomyślą że to szmelc. A to są prawdziwe firmowe opony. Mam XT1 w sienie i naprawdę warto kupić. Samochód jedzie jak na szynach. Przyczepność i sterowalność.Hamowanie bez uślizgów w każdych warunkach.
Mam Michelin Energy ale te starsze (ciut inny bieżnik) w Golfie IV. Przejechałem na nich około 40 tys. km. Oceniam, że się zedrą przy około 60 tys. (dynamiczna jazda). Są twarde i śliskie, piszczą na zakrętach, ale to pikuś... Podstawowa wada - tracą przyczepność z podłożem w kałużach!!! Aquaplanning w pełnej krasie...
[ Dodaj opinię ]
Bądź zawsze na bieżąco z najświższymi wiadomościami pojawiającymi się w naszym serwisie: